2014-02-24 17:43:34
Ciekawa sytuacja. Miałem nadzieje nabić sobie trochę expa/złota na trenerze żeby kupić sobie jeszcze paczki w promocji. Robię sobie talię pod expa gram i oczom nie wierze. Wyekwipowałem łowczego tak że miał 9 ataku i omijanie tarczy i miałem nadzieje na wybicie przeciwnikowi jednostek pierwszym uderzeniem, a on co? Wpuścił 2 pierwsze ataki. Ok rozumiem. Większość graczy też by puściła, bo nie chciałaby tracić jednostek. Ale żeby trzeci atak też wpuścić? Przegrać zamiast zablokować atak jedną z 20 wystawionych jednostek? Dobra to jeszcze mogę zrozumieć. Jakieś niedopatrzenie czy coś w tym stylu. Jednak grając inną talią gdy na stole każdy miał tylko 4 karty- felczerów i medyków, moje trzy pierwsze ataki komputer wpuścił (choć mógł mi zabić kartę którą atakowałem) po czym przy 12 hp zaczął nagle blokować. Potem żeby było fajniej blokował już wszystkie ataki jak leci, aż w końcu gdy zostało mu 1 hp zablokował 2 razy atak po czym za 3 razem nie. Co mu się stało? Znudził się? Jakiś nowy styl gry żeby gracze mieli łatwiej?Wcześniej rzeczywiście zdarzały się takie sytuacje, ale na poziome b. łatwym a nie na trudnym czy piekielnym, więc ja się pytam dokąd zmierza ten świat?